Medycyna ma przestrzeni lat

Zdrowie to w ujęciu słownikowym „stan prawidłowo funkcjonującego, niedotkniętego chorobą, żywego organizmu”.

Czy ktoś kiedyś zastanawiał się nad definicją zdrowia? W ujęciu słownikowym jest to „stan prawidłowo funkcjonującego, niedotkniętego chorobą, żywego organizmu”. Z kolei Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zdefiniowała zdrowie jako „stan pełnego, fizycznego, umysłowego i społecznego dobrego samopoczucia, przy całkowitym braku choroby lub kalectwa”. Można także powiedzieć, że zdrowie jest stanem pełniej harmonii ciała, umysłu i duszy. Co tworzą ostatni trzy słowa? Dokładnie tak. Słowo CUD. Bo zdrowie jest cudem i każdy człowiek powinien o nie dbać, jakby było największym skarbem. Chociaż…co ja piszę? Zdrowie jest największym skarbem.

Przeciętny człowiek nie osiada obszernej wiedzy medycznej, dlatego kiedy zachoruje, czuje się niezwykle zagubiony. Lekarze stawiają kolejne opinie, diagnozy, a on sam nie wie, co tak naprawdę mu jest, bo nikt nie mówi do niego zwykłym, prostym językiem. Lekarze dopatrują się różnych przyczyn schorzeń. Mogą to być zakażenia drobnoustrojami, czynniki środowiskowe, stres, zła dieta. Człowiek coraz bardziej ogranicza swój ruch, nie ma czasu na wypoczynek, a kiedy już cos mu dolega, stara się na własną rękę zażywać leki z kategorii „cudowna tabletka na wszystko”. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że takie postępowanie może doprowadzić do uszkodzenia wątroby, nerek, zmian w obrazie krwi, zaburzeń przemiany materii, a nawet zaburzeń hormonalnych.

 

Człowieka i inne organizmy żywe cechuje nieprzeciętna zdolność przystosowawcza. Weźmy chociażby drobnoustroje, które w niewiele zmienionej formie istnieją od miliardów lat. Teoretycznie te maleńkie żyjątka mogłyby zniszczyć człowieka. Na szczęście mamy swój układ odpornościowy, który jeśli działa prawidłowo, to sam potrafi się obronić, wytwarzając przeciwciała. Człowiek zaczyna chorować, jeśli jego układ immunologiczny zaczyna szwankować. A przyczyną tego mogą być czynniki wymienione wyżej. I znów bierzemy leki, coraz nowsze i droższe, a na efekty uboczne ich stosowania nikt nie patrzy. Mówi się tylko, że przecież pomogło. I tak w kółko. Dlatego tak ważna jest odpowiednia profilaktyka. Nie od dziś wiadomo, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Nie należy jednak zapominać, że w niektórych przypadkach choroba tak bardzo się rozwinęła, że konieczne jest udanie się do lekarza, zażywanie antybiotyków, a nawet leczenie szpitalne. Ale to skrajne przypadki. W większości można było tego uniknąć. Pamiętajmy o obserwacji swojego organizmu, o odpowiedniej diecie, o relaksie. Zacznijmy szanować nasze zdrowie i pamiętajmy, że profilaktyka przede wszystkim.

Medycyna prehistoryczna

Już w prehistorii ludzie zwracali uwagę na swoje zdrowie. W zależności od położenia geograficznego, różne kultury miały odmienne podejście do medycyny, jednak istniało wiele podobnych metod leczenia.

W zależności od położenia geograficznego, różne kultury miały odmienne podejście do medycyny, jednak istniało wiele podobnych metod leczenia. Niektóre z plemion afrykańskich do dziś korzystają z usług szamanów, a to pozwala lepiej poznać, jak wyglądała medycyna prehistoryczna.

Medycyna prehistoryczna wyróżniała dwie główne przyczyny chorób. Złamań i ran na ogół nie postrzegano jako ingerencji „sił wyższych”. Pozostałe choroby wiązano z magią i czarami. Były one powodowane przez duchy, uroki i inne złe moce.

W zależności od społeczeństwa, w różny sposób odnoszono się do chorego. Były to zachowania pogardliwe, a czasem pełne czci do tego stopnia, że osoba chora została otoczona wielkim szacunkiem. Istniały także zachowania pełne skrajności. Zdarzało się, że zabijano osoby kalekie, a także starszych członków plemienia.

Średnia wieku w tamtych czasach to 30 – 40 lat. Z kolei to mężczyźni żyli dłużej od kobiet, wiązało się to prawdopodobnie z tym, że to mężczyźni byli lepiej odżywieni, a kobiety umierały w czasie porodów.

Aby wyleczyć chorobę, konieczna była pomoc maga lub szamana. Ci ludzie zajmowali się nie tylko leczeniem, ale także byli specjalistami dziedzinie plemiennych rytuałów, takich jak chociażby sprowadzanie deszczu. odchudzanie

Powszechnie znane metody leczenia to pieśni, rytualne tańce, modły, potrząsanie amuletami, ale także ziołolecznictwo. Rozwinęła się prymitywna chirurgia. Dowodem tego mogą być zachowane czaszki po trepanacji, a na niektórych nawet istnieją zrosty, które świadczą o tym, że pacjent przeżył.

U niektórych ludów prymitywnych, chorzy byli izolowani od społeczeństwa. Zapobiegało to łatwemu przenoszeniu infekcji. Co więcej niektóre zwyczaje, jak chociażby palenie odzieży po zmarłym, przyczyniło się do spadku śmiertelności. Praktycznie wszystkie działania wyjaśniano istnieniem magii, nawet te, które dziś mają bardziej racjonalne wyjaśnienie. W niektórych aspektach wiedzy medycznej, medycyna ludów prekolumbijskich dorównywała wiedzy cywilizacji starożytnych. Za leczenie odpowiedzialny był kapłan – lekarz. Jego funkcja często była dziedziczona z pokolenia na pokolenie. Zdarzało się, że istniał podział lekarzy ze względu na wykonywane czynności, na tych odbierających porody, na tych upuszczających krew itp.

Ludy prekolumbijskie znały rośliny lecznicze, a niektóre z nich, jak choćby kurara, są używane do dziś. Jednak i tu tutaj główną rolę podczas procesu leczenia odgrywała magia i elementy ponadnaturalne. Poziom tej medycyny był wysoki, a świadczyć o tym może fakt, iż konkwistadorzy woleli korzystać z ich usług aniżeli z własnych lekarzy. Tu rozwinęła się chirurgia, prowadzono trepanacje czaszek, przykładano pewną wagę do higieny, a w stolicy Azteków istniała nawet sieć kanalizacyjna i publiczne latryny.

Medycyna starożytna

W medycynie można wyróżnić termin medycyna starożytna. Jest to zbiór kierunków medycznych, jakie uprawiano w starożytności, na Wschodzie, w Grecji i w Rzymie. Już od najdawniejszych czasów ludzie starali się zapobiegać chorobom, leczyli rany po polowaniach i bitwach. Początkiem dbania o swoje zdrowie było powstrzymanie się od spożywania szkodliwych pokarmów, które były przyczynami chorób. Jak już wcześniej wspomniano, medycyna obracała się w sferze magii. Osobą, która uzdrawiała był kapłan lub szaman, a wraz ze wzrostem znaczenia świątyń, kapłani zaczęli być postrzegani jako pierwsi lekarze.

W starożytnym Egipcie wiedzę medyczną zapisywano w księgach boga Thota. Lekarz – kapłan był zobowiązany postępować zgodnie z tymi księgami, bo w przeciwnym razie podlegali karze. Bogiem lekarzy był Imhotep, a miejscem, w którym leczono była świątynia. Pojawiły się także pierwsze specjalizacje, jak: Strażnik oka króla lub Wielki opiekun królewskiego odbytu.

Niezwykły rozwój w dziedzinie medycyny i zdrowia osiągnęli Grecy. Lekarze skupieni byli wokół świątyń Asklepiosa. Uważano, że dla zdrowia bardzo istotny jest sen, leczono ziołami, a nawet przeprowadzano proste operacje. Istotny wkład w propagowanie zdrowia miała Aleksandria. Znajdowało się tu wiele dziel o tematyce medycznej. Wiedzę medyczna opierano na doświadczeniu. Istnieją przypuszczenia, że przeprowadzano eksperymenty na żywych więźniach dostarczanych przez królów Egiptu. Takie praktyki nie były powszechnie akceptowane, jednak zdaniem medyków, był to jedyny sposób na poznanie funkcjonowania ludzkiego organizmu.

Z kolei w Rzymie choroby nie wiązano z istnieniem magii, ale przypisywano jej naturalne pochodzenie. Z czasem w Rzymie pojawiło się coraz więcej lekarzy i nadawano im coraz większe przywileje. Kiedy skrócono czas nauczania medycyny, poziom świadczonych usług lekarskich wyraźnie spadł, dlatego też wprowadzono zakaz praktyk lekarskich bez państwowej zgody.

W medycynie starożytnej można wyróżnić kilka kierunków. I tak teoretycy byli najstarszym i najważniejszym nurtem medycyny greckiej. Byli przekonani, że zadaniem lekarza jest znalezienie przyczyn dolegliwości zdrowotnych. Metodycy, to kierunek, którego ojcem jest Temison z Laodycei. Według nich, o ukrytych przyczynach chorób nie można ani niczego zaprzeczać, ani niczego twierdzić.

Z kolei Filinos z Kos zapoczątkował kierunek zwany empiryzmem. Dla nich ważne było doświadczenie i indywidualna reakcja przedmiotu.

Medycyna arabska

Kontynuacją medycyny Greckiej była medycyna arabska. Arabowie głównie przyjęli nauki Hipokratesa i Galena, jednak modyfikowali je przez okres czterech wieków i już w końcu XI wieku, medycyna arabska różniła się od tej przyjętej od starożytnych. Dzieła Galena i Hipokratesa były tłumaczone na język syryjski, a dalej na arabski, a w następnej kolejności na łaciński.

Przedmiotem pracy Arabów było osiągnięcie jak największego postępu w medycynie wschodniej, począwszy od X wieku aż do XVI. Wielcy medycy arabscy obecni byli na Półwyspie Iberyjskim, znajdowali się na uniwersytetach w miastach hiszpańskich. Najsłynniejsi z nich to Awenzor z Sewilli, Abul–Kassisa, czy Awerroes z Kordoby.

Rozwój medycyny arabskiej okresu średniowiecza można podzielić na trzy podstawowe fazy: czasy przed Mahometem, medycyna profetyczna i medycyna arabskiego renesansu.

Szeroko propagowana była profilaktyka. Dowodem na to mogą być hasła zawarte w Sunnie Proroka Mahometa. Są to nawoływania do zapobiegania chorobom i dbania o higienę osobistą. Rzekomo sam Mahomet miał mówić „czystość to połowa wiary”. To zdanie ma uzasadnienie w opowieści, jak to dwa anioły przybyły pewnego razu do Muhammada po to, aby przemyć jego serce śniegiem. W ten sposób jego serce stało się czyste i od tej pory Allach mógł go uczynić największym z dotychczas urodzonych ludzi. Koran nakazuje przestrzeganie higieny osobistej. Napisane jest : "O wy którzy wierzycie! Kiedy stajecie do modlitwy, to obmywajcie wasze twarze i ręce aż do łokci; przetrzyjcie lekko wasze głowy, a nogi myjcie - aż do kostek." (Koran, 5:6).

Dużą sławę medycyna arabska zyskała w muzułmańskiej Hiszpanii. Albucasis dokonywał takich zabiegów jak choćby chirurgiczne usuwanie ropni, hemoroidów, przetok okołoodbytniczych, raków. Dokonywał trepanacji, amputacji, tracheotomii, wykonywał protezy zębowe, stosował opatrunki.

Ibn Nafis praktykował sekcję zwłok. To on stwierdził, że serce ma dwie komory, a nawet przyczynił się do odkrycia obiegu płucnego.

Pierwsze szpitale dla chorych umysłowo otwarto w Bagdadzie w 770 roku i w Kairze w 875 roku. Co więcej pierwsze traktaty psychologiczne i psychiatryczne są autorstwa właśnie Arabów: Ahmeda ibn el-Gazara, Raziego, Awenzoara, Awerrroesa i Mesu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *